Maturzysta ma dość! Brak kursów, odjazdy kilkanaście minut przed czasem i głuche telefony u dyspozytora - tak według relacji Kacpra wygląda codzienność na trasie Garwolin-Żelechów. Prezes PKS odpowiada na zarzuty młodego pasażera i wyjaśnia sytuację.
Uczeń technikum w Żelechowie postanowił nagłośnić sprawę, gdy - jak mówi - miarka się przebrała. Podkreśla, że rok maturalny jest dla niego bardzo ważny, a każda opuszczona lekcja to realna strata, której nie zrekompensuje żadne zaświadczenie od przewoźnika.
Problem dotyczy głównie trasy Garwolin - Żelechów (kurs w miejscowości Czytelnika zazwyczaj o 7:06). Według relacji Kacpra, od początku 2026 roku autobus nie przyjechał już sześciokrotnie, mimo że był w rozkładzie. Pasażerowie o zmianach dowiadują się dopiero na przystanku.
- Składam oficjalną skargę na funkcjonowanie PKS Garwolin w zakresie realizacji rozkładu jazdy oraz komunikacji z pasażerami. (...) Sytuacje te nie były w żaden sposób wcześniej komunikowane pasażerom. Nie wspominam już o analogicznych przypadkach, które miały miejsce w 2025 roku - napisał w swoich mediach społecznościowych Kacper.
Maturzysta zadzwonił też do naszej redakcji i poprosił o interwencję. Zwraca uwagę na jeszcze jeden problem - autobusy potrafią odjechać nawet 12 minut przed czasem. Jak mówi, zdarzało się też skracanie trasy, z pominięciem Wólki Ostrożeńskiej.
- To jest po prostu kpina, co oni wyprawiają - stwierdza oburzony w rozmowie z nami.
Młody mieszkaniec powiatu dodaje, że komunikacja z przewoźnikiem również pozostawia wiele do życzenia. Relacjonuje, że po godzinie czekania na deszczu próbował dodzwonić się do dyspozytora, ale nikt nie odbierał. Podejrzewając, że pracownik spółki zna jego numer, poprosił o pomoc koleżankę. Tym razem połączenie zostało odebrane szybko. Jak zaznacza, usłyszał standardowe: „awaria” oraz „to nie nasza wina”.
Maturzysta pokazuje nam zrzuty ekranu z prób połączenia się z dyspozytorem. Dodaje, że kilkukrotnie dzwoniła także jego mama.
Problem dotyka nie tylko uczniów. Czytelnik wspomina o starszej kobiecie wsiadającej w Woli Żelechowskiej, która pytała kierowcę o rozkład, bo na przystanku nie ma żadnej informacji, a ona „stoi po 40 minut, bo nie wie, kiedy coś przyjedzie”.
O komentarz poprosiliśmy prezesa PKS Garwolin, Włodzimierza Pirszela. Przyznaje on, że w styczniu i lutym część kursów nie została zrealizowana, a niektóre były opóźnione. Nadmienia, że spółka miesięcznie wykonuje kilka tysięcy kursów, a wskazane sytuacje dotyczyły jedynie niewielkiej ich części.
- Przyczyną były przede wszystkim czynniki charakterystyczne dla okresu zimowego. W styczniu nastąpiła zwiększona absencja chorobowa kierowców - były takie dni, w których nawet 8 kierowców jednocześnie przebywało na zwolnieniu lekarskim. Dodatkowo bardzo niskie temperatury na początku lutego spowodowały awarie części taboru pomimo wcześniejszego przygotowania pojazdów do sezonu zimowego oraz stosowania odpowiedniego paliwa. Zaraz po feriach w pierwszych dniach lutego doszło do usterek nawet piętnastu autobusów, co czasowo uniemożliwiło ich punktualny wyjazd na trasy - przyznaje Włodzimierz Pirszel.
Prezes odniósł się też do zarzutów o przedwczesne odjazdy. Jak podkreśla, takie sytuacje nie są tolerowane, a kierowcy ponoszą konsekwencje. Przyznaje jednak, że firma nie ma jeszcze pełnego systemu monitorowania autobusów.
- (…) W grudniu 2025 firma podpisała umowę (…) na wdrożenie aplikacji Time4Bus, którego częścią będzie tzw. Moduł Dyspozytora umożliwiający monitorowanie realizacji kursów. Kilku przewoźników typu PKS w Polsce posiada tego rodzaju systemy, ale w ograniczonym zakresie, najczęściej na pojedynczych liniach. W przypadku naszej spółki skala działalności jest znacznie większa. Obsługujemy ponad sto linii komunikacyjnych, co przekłada się na kilkaset kursów realizowanych każdego dnia - podkreśla W. Pirszel.
Dodaje, że spółka wdraża też nowy system Informica 2, związany m.in. z wprowadzeniem biletów online. - Jest to złożony proces i wprowadzany na żywym, funkcjonującym organizmie. Realizowanie go równolegle z bieżącą działalnością dodatkowo zwiększa stopień skomplikowania. Po zakończeniu wdrażania Informica 2 będziemy wdrażać i testować aplikację T4B - zapewnia prezes PKS.
Włodzimierz Pirszel podkreśla, że dyspozytorami są doświadczone osoby o wysokich kwalifikacjach i wieloletnim stażu pracy. - Z naszej obserwacji wynika, że wykonują swoje obowiązki rzetelnie i z pełnym profesjonalizmem. Rozumiem, że różnice wieku i doświadczenia mogą spowodować inne odczucia w komunikacji, jednak w naszej ocenie nie stwierdzono zachowań naruszających standardy - stwierdza.
Informuje jednocześnie, że do kontaktu z pasażerami - zapytania, uwagi i skargi - jest dedykowany specjalny numer - 508 471 784 oraz ogólny nr sekretariatu 25 682 22 71. Zapewnia, że funkcjonują one bez zarzutu. Można również korzystać z adresu mailowego: biuro@pks-garwolin.pl.
- Sprawy związane z niewykonaniem przewozu i rekompensatami dla pasażera reguluje Prawo przewozowe i nie uchylamy się od odpowiedzialności. Każdy zgłoszony przypadek rozpatrywany jest indywidualnie - zapewnia prezes PKS.
Jak zaznacza prezes, linia do Żelechowa od początku jest nierentowna.
- Linia komunikacyjna, której skarga dotyczy to linia, którą PKS w Garwolinie utworzył w 2024 w celu umożliwienia głównie uczniom z gminy Górzno dojazdów i powrotów do szkoły średniej w Żelechowie. Linia ta nigdy nie była rentowna, nawet mimo rekompensaty z FRP. PKS w Garwolinie dofinansowuje jej funkcjonowanie z innych obszarów swojej działalności, co umożliwia utrzymanie połączenia w interesie lokalnej społeczności - zaznacza W. Pirszel. Dodaje, że rozkłady jazdy na przystankach są niestety notorycznie zrywane.
Kierowcy, z którymi rozmawialiśmy przyznają, że zdarzają się sytuacje, gdy jest podstawiany autobus zastępczy, a uczniowie, mimo przekazanej informacji, nie potrafią przejść we wskazane miejsce lub za długo są np. w sklepie i nie udaje im się zdążyć przed odjazdem. Zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby dowozić pasażerów do celu przede wszystkim bezpiecznie i na czas. Nie na wszystko mają jednak wpływ.
ur
Zdjęcia: archiwum eGarwolin, Czytelnik Kacperżelż
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze