W ubiegłym tygodniu ponad połowa pracowników Sądu Rejonowego w Garwolinie nie przyszła do pracy. Część rozpraw musiała zostać odwołana.
Sąd Rejonowy w Garwolinie liczy 35 pracowników (bez sędziów, asesorów sądowych, referendarzy sądowych, kuratorów sądowych i asystentów sędziów). W poniedziałek, 18 października, na 35 pracowników nieobecnych było 14. Ośmiu z nich przebywało na zwolnieniach lekarskich.
Z kolei w ubiegłym tygodniu na 35 pracowników obecnych było od 13 do 15. Oznacza to, że w pracy przebywało około 40% pracowników. Pozostali byli nieobecni z różnych powodów.
Grzegorz Zajączkowski, prezes Sądu Rejonowego w Garwolinie informuje, że w ubiegłym tygodniu część rozpraw była odwołana z powodu wzmożonych absencji pracowników, w tym wzmożonej ilości zwolnień lekarskich.
-W bardzo trudnej sytuacji kadrowej odbywały się kluczowe sprawy karne, w tym tzw. aresztanckie, odbywały się też niektóre posiedzenia w sprawach rodzinnych i ogłoszenia orzeczeń oraz posiedzenia w przedmiocie nadzoru sądu nad licytacjami komorniczymi. Natomiast w niektórych dniach były odwołane wszystkie rozprawy cywilne -wyjaśnia.
Biuro podawcze i biuro obsługi interesanta działały i działają bez przeszkód, podobnie jak biuro podawcze wydziału ksiąg wieczystych.
Prezes dodaje, że pomimo utrzymującej się wzmożonej ilości zwolnień lekarskich pracowników, nie zostały odwołane żadne rozprawy w poniedziałek i wtorek w tym tygodniu (18 i 19 października).
Wzmożona absencja jest związana z ogólnopolskim protestem pracowników wymiaru sprawiedliwości. Protest nieorzekających pracowników sądów rozpoczął się w ubiegłym tygodniu. Domagają się między innymi podwyżek i zwiększenia liczby etatów. Ponieważ przepisy zabraniają im strajkować, biorą oni zwolnienia lekarskie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze