14 lutego kojarzy się przede wszystkim z Walentynkami – dniem serca, miłości i bliskości. Ale to także ważna data w historii Polski. Tego dnia obchodzona jest rocznica powstania Armii Krajowej. W tym roku po raz 84. Święto to jest dziś oficjalnie uznawane jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej.
Jak połączyć radosne Walentynki z poważną, patriotyczną rocznicą? Okazuje się, że można – i to w piękny sposób. O niezwykłym wydarzeniu, które odbyło się w Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu, opowiedziała w swoich mediach społecznościowych Anna Żochowska.
W uroczystości wzięli udział weterani Armii Krajowej – najważniejsi i najbardziej honorowi goście tego dnia. Obok nich pojawiły się dzieci i młodzież, harcerze z Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz licealiści z Buska-Zdroju.
Młodzi uczestnicy wystąpili w strojach z epoki napoleońskiej. Przygotowali też wyjątkowy finał uroczystości – efektowny polonez, którym zachwycili zaproszonych gości. To był moment pełen energii, młodości i dumy z polskiej tradycji.
Spotkanie poprowadził dziennikarz Tomasz Wolny, który – jak podkreśla Anna Żochowska – zrobił to w znakomity sposób. W wydarzeniu uczestniczył również aktor Maciej Musiał. Opowiedział on historię swojego dziadka, żołnierza Armii Krajowej.
Nie zabrakło spontanicznych pytań od młodych ludzi i szczerych, często bardzo osobistych odpowiedzi weteranów. Wytworzyła się niezwykła więź między pokoleniami – młodymi i „wiecznie młodymi”, jak napisała Anna Żochowska.
Szczególne emocje towarzyszyły spotkaniu z ppłk. Jakubem „Tomkiem” Nowakowskim oraz panią Haliną Rogozińską, która wkrótce skończy sto lat. Pani Halina skierowała do młodzieży specjalny apel, który podczas uroczystości odczytał Tomasz Wolny.
Za oprawę muzyczną odpowiadał Teatr Muzyczny Od Czapy. Skład zespołu został tego dnia powiększony o dwie najmłodsze „Czapeczki”, które – jak relacjonuje Anna Żochowska – skradły serca wszystkich obecnych.
W programie nie zabrakło powstańczych piosenek. Wyjątkowym momentem było wspólne wykonanie „Serca w plecaku”. Symbolika była podwójna – z jednej strony to znana pieśń żołnierska, z drugiej nawiązanie do Walentynek.
Dzieci przygotowały dla weteranów własnoręcznie wykonane serduszka. Ten prosty gest stał się pięknym symbolem pamięci i wdzięczności.
Całe wydarzenie pokazało, że historia nie musi być tylko poważną lekcją z podręcznika. Może być żywym spotkaniem, rozmową, śpiewem i tańcem. Może łączyć pokolenia i budzić emocje.
Jak podkreśla Anna Żochowska, połączenie Walentynek z rocznicą powstania AK było pomysłem odważnym, ale bardzo udanym. W jednym miejscu spotkały się serce i historia – to, co osobiste, i to, co narodowe.
Po zakończeniu uroczystości uczestnicy wracali autokarem pełni wrażeń. Nie zabrakło wspomnień, rozmów i planów na przyszłość.
Jak napisała Anna Żochowska, Teatr Muzyczny Od Czapy cieszył się ogromnie, że mógł wziąć udział w tak ważnym wydarzeniu i dołożyć swoją cegiełkę do uczczenia żołnierzy Armii Krajowej.
Walentynki w Pałacu Prezydenckim pokazały, że miłość do bliskich i miłość do Ojczyzny mogą iść w parze – a pamięć o bohaterach może być przekazywana w sposób radosny, żywy i pełen serca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze