Miał być szybki zarobek na częściach samochodowych, a skończyło się bolesną lekcją i stratą blisko 8 tysięcy złotych. Mieszkaniec powiatu garwolińskiego padł ofiarą perfidnego oszustwa na „link od kuriera”. Policja bije na alarm: to może spotkać każdego z nas.
Wydawałoby się, że młode pokolenie, wychowane w świecie technologii, jest odporne na cyfrowe pułapki. Historia 25-latka z okolic Garwolina pokazuje jednak, że socjotechnika stosowana przez przestępców bywa niezwykle skuteczna.
Mężczyzna wystawił na popularnej platformie sprzedażowej ofertę – chciał sprzedać lampy samochodowe. Na odzew nie musiał długo czekać. Przez komunikator skontaktowała się osoba rzekomo zainteresowana zakupem. Rozmowa przebiegała sprawnie, aż do momentu „finalizacji płatności”.
Sprzedający otrzymał wiadomość e-mail, która do złudzenia przypominała oficjalną korespondencję od znanej firmy kurierskiej. W treści znajdował się link – klucz do rzekomego odebrania pieniędzy.
– 25‑latek kliknął w odnośnik i zalogował się na swoje konto bankowe wierząc, że to konieczne do otrzymania zapłaty. Zamiast pieniędzy za sprzedawany towar, mężczyzna zatwierdził przelewy wychodzące na łączną kwotę blisko 8 tysięcy złotych – informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Garwolinie.
Kontakt z „kupującym” urwał się w sekundzie, w której pieniądze opuściły rachunek pokrzywdzonego. Młody mężczyzna nie odzyskał środków.
Policjanci z Komendy Powiatowej w Garwolinie przypominają, że schemat „na kuriera” to obecnie plaga. Aby nie stać się kolejną statystyką, warto zapamiętać te zasady:
STOP linkom w wiadomościach: Prawdziwe platformy sprzedażowe nigdy nie wysyłają linków do zewnętrznych stron w celu „odebrania płatności”. Wszystko odbywa się wewnątrz aplikacji.
Patrz na adres e-mail: Oszuści często używają domen, które tylko udają oryginał (np. zamiast .pl pojawia się .net.pl lub dziwne ciągi znaków).
Loguj się świadomie: Nigdy nie wpisuj haseł do banku po kliknięciu w link z maila czy SMS-a. Zawsze wpisuj adres banku ręcznie w przeglądarce.
Czytaj powiadomienia SMS/Push: Przed zatwierdzeniem transakcji w aplikacji bankowej przeczytaj dokładnie: czy to na pewno wpływ, czy może przelew wychodzący lub dodanie nowego „zaufanego urządzenia”?
Pamiętaj: Jeśli padłeś ofiarą oszustwa, liczy się każda minuta! Natychmiast zadzwoń na infolinię swojego banku, aby zablokować środki, a następnie zgłoś sprawę na najbliższym komisariacie Policji.
Reklama
Zdjęcie poglądowe: Pixabay
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze