Po alkoholu miał smaka na Maka... Akcja jak na filmie! Zobaczcie, co zrobił policjant po służbie, żeby zatrzymać pijanego kierowcę! Brawa dla pracowników McDonald's!
Dzięki wyjątkowej czujności i błyskawicznej reakcji funkcjonariusza z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, kolejny nietrzeźwy kierowca został wyeliminowany z ruchu. Te sceny rozegrały się w nocy z niedzieli na poniedziałek, kiedy to wracający z dyżuru policjant z wydziału kryminalnego zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę w kolejce do restauracji z obsługą klientów zmotoryzowanych.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (17.11) około godziny 2:00 w nocy. Policjant, mimo że był już po służbie, nie zignorował sytuacji. Jego uwagę przykuło zachowanie kierowcy volkswagena, który na parkingu popularnego lokalu w Garwolinie, obsługującego zmotoryzowanych, wzbudzał poważne podejrzenia co do swojej trzeźwości.
Funkcjonariusz wykazał się ogromnym refleksem i sprytem. Zamiast czekać na przyjazd patrolu, który wezwał natychmiast, skontaktował się z pracownikami restauracji. Poprosił ich o dyskretne opóźnienie wydania zamówienia mężczyźnie, zyskując tym samym cenne sekundy, potrzebne na dojazd umundurowanych funkcjonariuszy.
– Gdy funkcjonariusze przyjechali, podejrzenia policjanta się potwierdziły. 41-letni kierowca miał w organizmie 0,8 promila alkoholu – informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Garwolinie.
Nietrzeźwy mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy, a za popełnienie przestępstwa, jakim jest prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak podkreśla podkom. Małgorzata Pychner, jest to kolejny przykład na to, jak ważna jest czujność nie tylko policjantów, ale i wszystkich obywateli. Nawet niewielka ilość alkoholu może mieć poważne konsekwencje – zarówno prawne, jak i życiowe.
Apelujemy: widząc podejrzane zachowanie kierowcy, reagujmy. Szybka interwencja może zapobiec tragedii na drodze.
Grafika główna powstała przy wykorzystaniu SI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze