Reklama

Pamięć i tradycja bitwy maciejowickiej ożywa na nowo

Pomysł nagrania filmu o bitwie maciejowickiej pojawił się już w 2011 roku. Właśnie wtedy w głowie pasjonata lokalnej historii Marka Ziędalskiego kiełkowała myśl o stworzeniu dokumentu, przybliżającego mieszkańcom ziemi maciejowickiej te tragiczne wydarzenia. Oficjalna „premiera” filmu odbyła się w ubiegłym roku na XXXII Międzynarodowym Sympozjum Kościuszkowskim w Maciejowicach. W grudniu tego roku film został udostępniony w YouTube dla szerszego grona widzów.

 

Skąd wziął się pomysł nagrania filmu o bitwie maciejowickiej? Jak wyglądało gromadzenie materiałów do produkcji i proces powstawania filmu? Co sprawiło, że pomysłodawca – pasjonat lokalnej historii Marek Ziędalski zdecydował się opublikować film w YouTube? Zapraszamy do przeczytania wywiadu z twórcą filmu „Pamięć i Tradycja Bitwy Maciejowickiej”.

Reklama

 

eGarwolin: Film o bitwie maciejowickiej to nie Twoja pierwsza przygoda z filmem. Co udało Ci się zdziałać na tym polu? Kiedy to się zaczęło?

Marek Ziędalski: Tak to prawda. Udało mi się zrealizować jeszcze dwa filmy opowiadające o tragicznej historii naszego kraju. Pierwszym moim nagraniem był film „Żołnierze Niezłomni – Oni Żyją w Nas”, w którym wystąpili koledzy i koleżanki z Klubu Młodzieży Patriotycznej Powiatu Garwolińskiego. Film miał premierę podczas uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Maciejowicach w 2013 roku. Można powiedzieć, że była to inicjatywa bardzo spontaniczna, ale utwierdziła mnie w przekonaniu, że za pomocą obrazu można przekazać skutecznie naszą historię. Drugim z dokumentów, którego byłem współtwórcą scenariusza oraz nadzorowałem nagranie jest film „Katyń – Vi testamenti”. Wraz z młodzieżą z powiatu garwolińskiego i węgrowskiego opowiadamy o tragicznych losach oficerów polskich. Dokument jest przeplataniem czasów współczesnych z wydarzeniami z 1940 roku. W filmie opowiadamy również o lokalnych postaciach zamordowanych w zbrodni katyńskiej. Pod względem logistycznym było to spore wyzwanie. Nagranie odbyło się w zasadzie w dwa dni na terenie Maciejowic, Celinowa, Garwolina, Łaskarzewa oraz Węgrowa. Wystąpili w nim ponadto pan poseł Grzegorz Woźniak, pani marszałek Maria Koc oraz znany dziennikarz i publicysta Jan Pospieszalski. Obydwa te filmy były wyświetlane w kilku gminach powiatu garwolińskiego. „Katyń – Vi testamenti” był również emitowany na antenie Telewizji Wschód.

Reklama



eG: Kiedy i skąd wziął się pomysł nagrania filmu o bitwie maciejowickiej? Dlaczego akurat ten temat?

Marek: Sam pomysł nagrania filmu pojawił się już w 2011 roku, ale po kolei. Pamiętam, jak w pierwszej klasie gimnazjum poszedłem na mój pierwszy w życiu Rajd Kościuszkowski. Przed samą imprezą wiele czytałem o postaci Tadeusza Kościuszki i samej bitwie maciejowickiej, gdyż miałem wziąć udział w imprezie towarzyszącej Rajdu, jakim był „Konkurs o Tadeuszu Wiedzy i Jego Epoce”. Niesamowitym przeżyciem był dla mnie fakt, że przechodziłem wtedy rajdowym szlakiem przez sławne pole bitewne, na którym odbyła się ostatnia bitwa w polu I Rzeczpospolitej, a wódź Insurekcji - Tadeusz Kościuszko dostał się do niewoli. Od tego momentu, rozpoczęła się moja fascynacja tym terenem (na który często wracałem) oraz historią tragicznej bitwy maciejowickiej. W 2011 roku napisałem licencjat „Pamięć i tradycja bitwy kościuszkowskiej 1794 roku w Maciejowicach nad Wisłą”. Właśnie wtedy w mojej głowie kiełkowała myśl stworzenia dokumentu przybliżającego mieszkańcom ziemi maciejowickiej te tragiczne wydarzenia. W niedługim czasie zostałem kustoszem Muzeum im. Tadeusza Kościuszki w Maciejowicach, gdzie gruntowanie poszerzałem badania nad tą tematyką. Wiedziałem już, że ten film musi powstać! Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Maciejowicach zgodził się na realizację i sfinansowanie przez GOK kosztów nagrania tego ważnego dla społeczeństwa Maciejowic filmu.

Reklama



eG: Ile czasu trwało zebranie materiałów do filmu? Skąd czerpałeś wiedzę? Czy dotarcie do materiałów źródłowych było łatwe?

Marek: Tak naprawdę zbiór materiału rozpoczął się wraz z pisaniem mojej pracy licencjackiej, a potem następnie podczas mojego okresu pracy w Muzeum. Powiedzmy, że w formie zaawansowanej proces ten trwał ponad trzy lata. Temat jest niezwykle złożony – obejmuje różne formy pamięci o bitwie maciejowickiej. Zagadnienie zostało częściowo poruszone przez Prezesa Polskiej Fundacji Kościuszkowskiej pana Leszka Marka Krześniaka w broszurze „ Legenda i tradycja bitwy maciejowickiej”. Manifestacje kościuszkowskie w Krępie, odbyte w 1861 roku, badał twórca muzeum maciejowickiego pan Włodzimierz Witczuk. Były to początkowo dobre źródła do wgłębienia się w tematykę oraz kierunki dalszych badań. Oczywiście prowadziłem kwerendę archiwalną. Była to taka trochę metoda prób i błędów. Przeglądałem wiele dokumentów rodzinnych oraz majątku maciejowickiego Zamoyskich z nadzieją, że trafię na wzmiankę o bitwie lub jej upamiętnieniu. Czytałem wiele pamiętników osób związanych z Zamoyskimi i Czartoryskimi. Nieocenionym źródłem wiedzy była dla mnie kronika parafii Maciejowice, wspomnienia z epoki, prasa, stare fotografie itp. Odwiedzałem m.in. w tym celu Archiwum Główne Akt Dawnych, Archiwum Państwowe w Lublinie, Narodowe Archiwum Cyfrowe, Bibliotekę Narodową. Przeglądałem materiały maciejowickiego muzeum, kroniki Publicznej Szkoły Podstawowej oraz Publicznego Gimnazjum w Maciejowicach, dokumentację Towarzystwa Miłośników Maciejowic. Wiele na ten temat rozmawiałem z regionalistami, miejscową społecznością, a nawet córką ostatniego właściciela Podzamcza, zmarłą w zeszłym roku panią Elżbietą Zamoyską. Muszę przyznać, że ilość źródeł, do których dotarłem jest dla mnie samego sporym zaskoczeniem. Dzięki temu wiem jak wyglądała pamięć, tradycja, legenda oraz kult kościuszkowski od momentu bitwy po czasy współczesne.

Reklama

 

eG: Jak wyglądał proces tworzenia filmu?

Marek: Oczywiście najpierw powstał scenariusz, oparty na zebranej dokumentacji. Niestety zbyt duża ilość zebranego materiału źródłowego uniemożliwiła mi zaprezentowanie wszystkich informacji. Postanowiłem, że film będzie oparty na chronologii od momentu bitwy po rok 2014. Wiedząc, że moment powstania filmu przypada na 220. rocznicę bitwy pod Maciejowicami, postanowiłem udokumentować uroczystość, a następnie użyć fragmentów w projekcji. Uroczystości 220. rocznicy bitwy pod Maciejowicami puentowały dokument. Postanowiłem, że dobrze by było gdyby osoby, które krzewiły tradycję kościuszkowską w Maciejowicach i przybliżały mi wiedzę na ten temat , opowiedziały to jeszcze raz przed kamerami. Zostało tylko uzupełnić „suchy” projekt wyselekcjonowanym graficznym materiał em źródłowym (fotografie, archiwalia piśmienne) oraz podłożeniem odpowiedniej muzyki. Za całość techniczną, montaż, dźwięk odpowiadał już Paweł Wielgosz z VideoStar.

Reklama

 

eG: Co spowodowało, że postanowiłeś opublikować film w YouTube? Czy planujesz projekcję filmu na terenie powiatu garwolińskiego (i nie tylko)?

Marek: Można powiedzieć, że oficjalna „premiera” filmu odbyła się na XXXII Międzynarodowym Sympozjum Kościuszkowskim w Maciejowicach w ubiegłym roku. Były szerokie plany projekcji filmu na terenie powiatu. W przyszłym roku obchodzimy dwusetną rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki. W czasach zaborów była to postać polskiego czynu zbrojnego, uosobienia wolności, patrioty, Ojczyzny której nie było. Jest to dobra okazja do poznania wiedzy o tym bohaterze oraz tragicznych wydarzeń z1794 roku. Na tych polach konała I Rzeczpospolita, dlatego jest to dobra sposobność do popularyzacji tego wydarzenia. Przez cały XIX i początek XX wieku pamięć o Tadeuszu Kościuszce i bitwie pod Maciejowicami miała znamiona lokalnego kultu. Zaraz po publikacji filmu, otrzymałem kilka zaproszeń do projekcji z różnych miejsc naszego powiatu. Na pewno takie spotkania zorganizujemy.

Reklama

 

eG: Czy w najbliższej przyszłości myślisz o stworzeniu kolejnych filmów, przybliżających mieszkańcom powiatu lokalną historię?

Marek: Mam w głowie projekty dotyczące historii najnowszej. Najpierw chcę jednak skończyć, a następnie wydać publikację opisującą jeszcze w szerszym kontekście tematykę pamięci i tradycji bitwy maciejowickiej. Z uwagi na to, że w filmie nie zawarto wszystkich informacji dotyczących tego zagadnienia, uważam, że publikacja jest dobrym pomysłem na pogłębienie wiedzy o tych wydarzeniach. W wolnej chwili opracowuję również dzieje linii rodu Zamoyskich z Podzamcza oraz historię tego majątku ziemskiego. Jest to temat znacznie szerszy i trudniejszy w opracowaniu.

Reklama

 

eG: Dziękujemy za rozmowę.

Marek: Dziękuję i zachęcam wszystkich do obejrzenia filmów, o których opowiadałem.

Aby obejrzeć film „Żołnierze Niezłomni – Oni Żyją w Nas”, kliknij tutaj.

Aby obejrzeć film „ Katyń – Vi testamenti”, kliknij tutaj.

{jb_greenbox}Marek Ziędalski ma 27 lat. Jest absolwentem historii (specjalizacja: archiwistyka i zarządzenie dokumentacją) na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II oraz absolwentem Studiów Podyplomowych z zakresu Administracji rządowej i samorządowej na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 2012-2015 był kustoszem Muzeum im. Tadeusza Kościuszki w Maciejowicach. Obecnie jest zastępcą kierownika Biura Powiatowego ARiMR i radnym Rady Powiatu Garwolińskiego. Interesuje się historią (specjalizacja: dzieje polskich rodów arystokratycznych, powstania narodowe), dokumentalistyką, samorządem oraz systemami politycznymi.{/jb_greenbox}

Reklama

Fot. w artykule pochodzą z filmu i archiwum prywatnego Marka Ziędalskiego.

(ur) 2016-12-30 14:57:20


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    M-ce - niezalogowany 2017-01-12 18:45:05

    Panie Marku gratulacje!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przepióra - niezalogowany 2017-01-04 18:12:03

    [quote name="ROK"]Bylo nie minelo lecz film zostal nagrany kilka lat temu i nie warto sie goraczkowac.Bezinteresownie nie skakali przy Wozniaku oraz Koc. Zapewne wiekszosc wie gdzie zostali...wcisnieci-praca. Nie jest to fer i za kilka lat moga odleciec, wylecieciec. I zasadnicze pytanie...gdzie odleca a mieszkancy Garwolina nie sa za tak "pamietliwi" :sad:[/quote]Młodzi nie wiedzą koło kogo majom skakać. Woźniak cienias i niewiele może. Sionki skakały koło kogo innego i jakie fuchy dostały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ROK - niezalogowany 2017-01-03 13:46:31

    Bylo nie minelo lecz film zostal nagrany kilka lat temu i nie warto sie goraczkowac.Bezinteresownie nie skakali przy Wozniaku oraz Koc. Zapewne wiekszosc wie gdzie zostali...wcisnieci-praca. Nie jest to fer i za kilka lat moga odleciec, wylecieciec. I zasadnicze pytanie...gdzie odleca a mieszkancy Garwolina nie sa za tak "pamietliwi" :sad:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości