Reklama

Strażacy z gminy Górzno ćwiczyli kilka scenariuszy. Od pożaru domu po zabezpieczenie lądowiska LPR

Pożar budynku mieszkalnego i cysterny, ewakuacja poszkodowanych, organizacja punktu pierwszej pomocy oraz zabezpieczenie miejsca lądowania śmigłowca LPR – z takimi zadaniami zmierzyli się strażacy podczas manewrów jednostek OSP z gminy Górzno.

Ćwiczenia odbyły się w sobotę, 29 sierpnia. Wzięły w nich udział wszystkie jednostki z terenu gminy.

W tym roku w gminie Górzno nie organizowano zawodów sportowo-pożarniczych. W zamian Zarząd Gminny Związku OSP, z inicjatywy komendanta gminnego, zdecydował się na przeprowadzenie manewrów. Ich założenie było inne niż podczas rywalizacji sportowej – druhowie mieli przećwiczyć sytuacje, z którymi mogą spotkać się podczas rzeczywistych akcji.

– Takie manewry są bardzo korzystne pod względem przećwiczenia różnych scenariuszy, które mogą się wydarzyć. Chodziło głównie o sprawdzenie umiejętności strażaków i wykorzystania sprzętu – mówi Waldemar Sabak, wójt gminy Górzno, a jednocześnie prezes Zarządu Gminnego Związku OSP w Górznie i prezes zarządu powiatowego Związku OSP.

Reklama

Pożar domu, cysterna i pomoc poszkodowanym

Jednym ze scenariuszy był pożar budynku mieszkalnego. Strażacy musieli wejść do zadymionego obiektu i ewakuować znajdujące się w nim osoby, wykorzystując aparaty ochrony dróg oddechowych.

Równocześnie ćwiczono przygotowanie mobilnego punktu pierwszej pomocy i wykorzystanie wyposażenia medycznego. Kolejne zadania dotyczyły pożaru cysterny, udzielania pierwszej pomocy oraz zabezpieczenia lądowiska dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Manewry obserwował również zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie mł. bryg. Paweł Sobór.

Reklama

Według Waldemara Sabaka właśnie podczas takich ćwiczeń można wychwycić niedociągnięcia, zanim podobna sytuacja wydarzy się podczas prawdziwej akcji.

– Można przećwiczyć to, co może się wydarzyć w rzeczywistości, i wyeliminować ewentualne błędy. Każde ćwiczenie ze sprzętem jest potrzebne, żeby w przypadku faktycznego zdarzenia druhowie mieli odpowiednie umiejętności – podkreśla.

Gwoździarka przydatna po nawałnicach

Osobną część szkolenia poświęcono obsłudze gwoździarki. Choć jest to znacznie prostszy sprzęt niż wyposażenie wykorzystywane podczas pożarów czy wypadków, jego przydatność pokazały niedawne nawałnice.

Reklama

Urządzenie może być wykorzystywane m.in. podczas zabezpieczania uszkodzonych dachów i mocowania plandek. Jak wyjaśnia wójt, sprzęt jest już na wyposażeniu i druhowie mieli nauczyć się jego obsługi, aby w razie kolejnych zdarzeń pogodowych można było od razu po niego sięgnąć.

– Jeżeli przyjdzie moment używania, żeby nie było problemów – mówi Waldemar Sabak.

Wójt pozytywnie ocenia także współpracę pomiędzy poszczególnymi jednostkami. Manewry pozwoliły sprawdzić nie tylko indywidualne umiejętności druhów, ale również współdziałanie zastępów przy bardziej złożonych zdarzeniach.

Reklama

Remont w Wólce Ostrożeńskiej, plany w Chęcinach

Przy okazji manewrów zapytaliśmy również o inwestycje dotyczące miejscowych jednostek OSP. Obecnie prace prowadzone są w Wólce Ostrożeńskiej. Modernizowana jest tam świetlica wiejska znajdująca się pod zarządem miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Kolejne przedsięwzięcie przygotowywane jest w Chęcinach. Powstaje dokumentacja dotycząca rozbudowy miejscowej remizy. Plan zakłada powiększenie istniejącego garażu. Jednostka dysponuje agregatem prądotwórczym, dlatego potrzebuje dodatkowej przestrzeni do przechowywania sprzętu. Rozbudowa ma również poprawić warunki dla samych strażaków.

Reklama

Sześć młodzieżowych drużyn

Waldemar Sabak zwraca uwagę także na zaplecze kadrowe miejscowych OSP. Na terenie gminy działa osiem jednostek: w Chęcinach, Goździku, Górznie, Kobylej Woli, Łąkach, Samorządkach, Uninie i Wólce Ostrożeńskiej. Przy sześciu z nich funkcjonują młodzieżowe drużyny pożarnicze.

– To jest największa wartość, ponieważ żeby była ciągłość tego ruchu strażackiego, który sięga już ponad stulecia, potrzebne są młodzieżowe drużyny pożarnicze – mówi wójt.

W tym roku jednostki zakończyły również zebrania sprawozdawczo-wyborcze i wybrały władze na kolejną pięcioletnią kadencję. Prezesami OSP zostali: Marcin Kałaska w Chęcinach, Piotr Kaliński w Goździku, Robert Gładysz w Górznie, Jacek Walenda w Kobylej Woli, Jarosław Zając w Łąkach, Marcin Łysiak w Samorządkach, Cezary Kurek w Uninie oraz Henryk Owczarczyk w Wólce Ostrożeńskiej.

Reklama

Sobotnie manewry były okazją do sprawdzenia, jak te jednostki radzą sobie we wspólnym działaniu – nie według regulaminu zawodów, ale w scenariuszach przygotowanych na wzór zdarzeń, do których strażacy mogą zostać wezwani podczas służby.

Fot. Wiktoria Głowacka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/08/2026 16:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości