Miniony weekend udowodnił, jak niebezpieczny bywa początek sezonu motocyklowego. Czterech motocyklistów straciło życie w wypadkach drogowych. Wraz z poprawą pogody rośnie liczba jednośladów, dlatego kierowcy i motocykliści muszą zachować szczególną ostrożność, sprawdzając stan techniczny pojazdów oraz dostosowując prędkość do warunków na drodze.
Miniony weekend pokazał, jak wymagający bywa początek sezonu motocyklowego. W wypadkach drogowych zginęło czterech motocyklistów. To sygnał, że wraz z poprawą pogody potrzebna jest większa uwaga i odpowiedzialność ze strony wszystkich uczestników ruchu.
W cieplejsze dni na drogach szybko rośnie liczba jednośladów. Wielu motocyklistów wraca do jazdy po zimowej przerwie, a kierowcy samochodów muszą na nowo przyzwyczaić się do ich obecności, co sprzyja błędom z rutyny, pośpiechu lub przecenienia własnych umiejętności.
Po zimie nawierzchnie dróg wciąż mogą być zanieczyszczone piaskiem i drobnym żwirem. Uwagę trzeba szczególnie wzmóc na łukach dróg, skrzyżowaniach, w rejonie poboczy oraz w miejscach zacienionych, gdzie wilgoć utrzymuje się dłużej. Ograniczona przyczepność mocno wpływa na bezpieczeństwo jazdy motocyklem, zwłaszcza przy nagłym hamowaniu czy ostrzejszym złożeniu w zakręt.
Osoby poruszające się jednośladami nie są chronione karoserią ani systemami bezpieczeństwa dostępnymi w samochodach. Dlatego nawet drobny błąd może mieć bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia lub życia, bo to ciało motocyklisty przyjmuje siłę uderzenia.
Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność wszytskich uczestników ruchu drogowego.
Zdjęcie: pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze