"Stop rozlewowi krwi w Sobolewie!" - to hasło, które z pewnością będzie w sobotę na wielu ustach i transparentach! Pokojowy, ogólnopolski protest w obronie zwierząt ze schroniska Happy Dog dobędzie się już 22 listopada, przed Urzędem Gminy w Sobolewie.
Organizatorzy - Edyta Haduch, Aneta Guszkiewicz-Węglarz oraz grupa "Sobolew Pseudo schronisko Happy Dog PROTEST" - apelują do wszystkich, którym los zwierząt leży na sercu, o dołączenie do akcji. Już w sobotę, 22 listopada, o godzinie 12.00, przed Urzędem Gminy w Sobolewie rozpocznie się protest w obronie zwierząt z owianego złą sławą schroniska Happy Dog w Nowej Krępie (gm. Sobolew).
Protestujący zbiorą się, aby wyrazić swój sprzeciw wobec domniemanego cierpienia zwierząt i braku odpowiedniego nadzoru nad placówką. Jak podkreślają organizatorzy, celem jest "oddanie głosu za tych, którzy sami nie mogą mówić" i doprowadzenie do realnych zmian w opiece nad nimi.
Aktywiści chcą powiedzieć "DOŚĆ" obojętności i niewystarczającego nadzoru nad schroniskiem. Wydarzenie ma charakter publiczny i jest otwarte dla każdego, kto chce zamanifestować swoje poparcie dla poprawy warunków bytowych czworonogów.
Data: Sobota, 22 listopada 2025 r.
Godziny: 12:00 – 15:30
Miejsce: Urząd Gminy w Sobolewie, ul. Rynek 1, 08-460 Sobolew (województwo mazowieckie).
Protest odbędzie się pod adresem Urzędu Gminy Sobolew, który jest odpowiedzialny za nadzór nad tego typu placówkami. Organizatorzy zapraszają wszystkich do przybycia i wspólnego domagania się bezpieczeństwa i sprawiedliwości dla zwierząt.
Link do wydarzenia na Facebooku: Protest w obronie zwierząt ze schroniska "Happy Dog" w Sobolewie
Równolegle z zapowiedziami protestów, do Wójta i Radnych Gminy Sobolew wpłynęła petycja, złożona przez Edytę Haduch, wzywająca do niezwłocznego zakończenia współpracy z Marianem D., prowadzącym schronisko „Happy Dog”, oraz do cofnięcia zezwolenia na prowadzenie placówki.
Petycja, skierowana także do organów nadzoru i kontroli (Wojewoda Mazowiecki, Główny Lekarz Weterynarii, NIK), stawia szereg poważnych zarzutów. Sygnatariusze domagają się pilnych działań, twierdząc, że schronisko naraża zwierzęta na cierpienie, utratę zdrowia, a nawet śmierć.
Petycja opiera się na relacjach świadków, byłych wolontariuszy i lekarzy weterynarii, wskazując na:
Zarzuty prokuratorskie: Prowadzący schronisko, Marian D., ma postawione zarzuty prokuratorskie o znęcanie się nad zwierzętami, a sprawa jest w toku.
Warunki bytowe: Rażące odbieganie warunków od wymogów prawnych, brak właściwej opieki weterynaryjnej i niehumanitarne traktowanie.
Wysoka śmiertelność: Śmiertelność zwierząt utrzymuje się na "dramatycznie wysokim poziomie", a część zwierząt nie przeżywa nawet okresu kwarantanny.
Brak transparentności: Schronisko jest zamknięte na wolontariat, a aktualne listy zwierząt często publikowane są z dużym opóźnieniem, co utrudnia właścicielom odnalezienie zaginionych pupili.
Trudne adopcje: Osoby zainteresowane adopcją mają utrudniony dostęp do terenu schroniska i sam proces wydawania zwierząt jest niepotrzebnie komplikowany.
Sygnatariusze domagają się natychmiastowego odstąpienia od umowy z właścicielem, przeprowadzenia niezależnej kontroli z udziałem organizacji prozwierzęcych i wstrzymania wszelkich wypłat na rzecz schroniska. Apelują do władz samorządowych, by decyzje podejmować w oparciu o dobro zwierząt, a nie jedynie o niską cenę za usługi.
Protest pod Urzędem Gminy w Sobolewie (ul. Rynek 1) ma być manifestacją poparcia dla tych postulatów.
Organizatorzy zorganizowani także zbiórkę na pokrycie kosztów protestu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze