Ludzie spotkani podczas podróży, nietypowe sytuacje i codzienne sceny, które łatwo przeoczyć. Takie obrazy można zobaczyć na wystawie Jacka Sałagi „Captured in time / Uchwycone w czasie”. Wernisaż odbył się 2 października w Galerii Kotara Fotografii w Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie. Po otwarciu ekspozycji publiczność spotkała się z autorem.
Był to już 19. wernisaż w Galerii Kotara Fotografii. Tym razem zaprezentowano zdjęcia Jacka Sałagi wykonane w latach 2019–2025. Kuratorem wystawy jest Dariusz Szubiński.
Na ekspozycję składają się przede wszystkim fotografie uliczne, powstałe podczas podróży autora po różnych zakątkach świata. Sałaga obserwuje ludzi, ich zachowania i relacje z otoczeniem. Wybiera sytuacje nietypowe, zabawne, czasem zaskakujące. Interesują go zarówno emocje fotografowanych osób, jak i przypadkowe zdarzenia, które na ulicy trwają zaledwie chwilę.
Jacek Sałaga urodził się w 1989 roku w Wałbrzychu, a od 2011 roku mieszka na stałe w Danii. Zawodowo zajmuje się budową maszyn oraz opracowywaniem procesów wykorzystywanych w mikro- i nanotechnologii.
Fotografia towarzyszy mu od dzieciństwa. Pierwszy aparat kupił za samodzielnie zaoszczędzone pieniądze, gdy miał osiem lat. Choć fotografuje hobbystycznie, jak sam przyznaje, poświęca tej pasji nieproporcjonalnie dużo czasu.
W 2016 roku jego talent dostrzegł Paweł Kościk, z którym z czasem połączyła go bliska przyjaźń. Sałaga nie ukończył studiów artystycznych, ale rozwijał umiejętności podczas warsztatów, szkoleń i akademii fotograficznych. Uczył się między innymi od Pawła Kościka, Tomasza Tomaszewskiego, Macieja Hoły, Mariusza Foreckiego, Jana Grarupa, Alexa Webba i Martina Parra.
Choć najczęściej zajmuje się fotografią uliczną, interesuje go również dokument, projekty długoterminowe oraz fotografia architektury, szczególnie budynków, w których dominuje surowy beton.
Od 2022 roku współtworzy internetowy, otwarty kolektyw fotograficzny 52Flickers. Jest finalistą i zwycięzcą międzynarodowych konkursów poświęconych fotografii ulicznej.
Po otwarciu wystawy odbyło się spotkanie z fotografem. Publiczność pytała o jego sposób pracy, inspiracje i poszukiwanie ciekawych kadrów. Uczestnicy dzielili się również własnymi spostrzeżeniami na temat prezentowanych zdjęć.
W trakcie rozmowy pojawił się temat tego, ile o autorze można dowiedzieć się z jego twórczości. Sałaga przyznał, że jako inżynier nie zawsze potrafi wyrazić słowami wszystko, co chciałby przekazać. Fotografia pozwala mu pokazać własny sposób patrzenia na świat, zainteresowania i emocje.
Opowiadał również o fotografowaniu podczas podróży. To właśnie w nowych miejscach najchętniej szuka sytuacji, które warto zatrzymać w kadrze. Zachęcał też uczestników spotkania do udziału w plenerach fotograficznych i rozwijania własnego spojrzenia.
Wystawa „Captured in time / Uchwycone w czasie” pozwala zobaczyć, na co Jacek Sałaga zwraca uwagę, gdy przemierza ulice z aparatem. Często są to zwyczajne sytuacje, które dzięki odpowiedniemu momentowi i sposobowi kadrowania stają się tematem fotografii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze