Janina Papaj, emerytowana nauczycielka Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Garwolinie, niedawno obchodziła 100. urodziny. Z tej okazji 30 września odwiedzili ją uczniowie szkoły. Jubileuszowe spotkanie szybko przerodziło się w rozmowę o dzieciństwie, przedwojennej codzienności i doświadczeniach z czasów II wojny światowej.
Uczniom towarzyszyły Danuta Siwak, Anna Kajka oraz Karolina Kliczek. Jubilatce wręczono kwiaty i słodki upominek oraz złożono życzenia zdrowia i kolejnych lat spędzonych w gronie najbliższych.
Najważniejszą częścią wizyty była jednak rozmowa z Janiną Papaj. Stulatka opowiadała młodym gościom o swoim dzieciństwie, szkole i codziennym życiu, a także o czasach przedwojennych i wojennych.
Ten ostatni temat szczególnie zainteresował uczniów. Jeszcze przed wizytą mieli okazję przeczytać w „Twoim Głosie Garwolina” fragmenty pamiętników Janiny Papaj. Podczas spotkania mogli więc bezpośrednio zapytać autorkę wspomnień o opisane przez nią wydarzenia.
Rozmowa dotyczyła m.in. tego, jak wyglądało dzieciństwo podczas wojny, z jakimi trudnościami mierzyli się wówczas najmłodsi i jak wyglądała ich codzienność.
Janina Papaj opowiadała również o życiu przed wojną – zarówno w mieście, jak i na wsi. Uczniowie pytali o ówczesną szkołę, sposoby spędzania wolnego czasu i różnice między dzieciństwem sprzed kilkudziesięciu lat a tym, które znają obecnie.
Nie była to jednak rozmowa wyłącznie o przeszłości. Uczniowie opowiadali jubilatce o swojej szkole, nauce i współczesnej edukacji. W ten sposób obie strony mogły porównać doświadczenia dzielących je pokoleń.
Dla uczniów spotkanie było okazją do poznania historii z relacji osoby, która sama doświadczyła wydarzeń znanych im przede wszystkim z książek i lekcji.
– Takie spotkania przypominają nam, jak cenne są wspomnienia i jak ważne jest, aby je zachowywać i przekazywać kolejnym pokoleniom – podkreśla w relacji ze spotkania Monika Gniedziuk.
Szkoła podziękowała Janinie Papaj za przyjęcie uczniów, rozmowę oraz podzielenie się osobistymi wspomnieniami.
Źródło: relacja Moniki Gniedziuk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze