Reklama

Dziura na dziurze. Wójt chyba śpi, nie widzi - video

Zniecierpliwiony internauta opublikował w serwisie YouTube krótkie video, na którym przedstawia stan drogi, po której jedzie. – Gmina chyba dba o pobliskie warsztaty, bo droga w ogóle nie jest przejezdna. Masakra po prostu. Dziura na dziurze. Wójt chyba śpi, nie widzi. Trzeba coś z tym po prostu zrobić – mówi mężczyzna. Kiedy kierowcy mogą spodziewać się poprawy stanu drogi w Sobolewie?

– Jedziemy drogą Gończyce – Sobolew. Gmina chyba dba o pobliskie warsztaty, bo droga w ogóle nie jest przejezdna. Nie da się tędy przejechać. Masakra po prostu. Dziura na dziurze, Ja nie wiem w ogóle. Wójt chyba śpi, nie widzi. Trzeba coś z tym po prostu zrobić – mówi internauta, który na nagraniu pokazuje stan ul. Polnej w Sobolewie.

 

Droga nie jest przystosowana do ciężkich sprzętów

Czy wójt gminy Andrzej Koszutski zna stan nawierzchni tej drogi? – Filmiku co prawda nie widziałem, ale oczywiście znam tę sprawę, bo jeżdżę tamtędy. Ulicą Polną jest prowadzony objazd drogi 807, związanej z remontem wiaduktu kolejowego. W związku z tym cały ruch poszedł naszą drogą lokalną, która nie była do tego dostosowana – przyznaje wójt Andrzej Koszutski. Włodarz gminy zaznacza, że najsłabszym punktem drogi jest jej około 30-metrowy odcinek, którego nawierzchnia, wyjątkowo nawodniona tej zimy, nie wytrzymała przejeżdżających ciężkich sprzętów, w tym m.in. betoniarek z betonem.

Reklama

 

Remont na wiosnę

Kiedy kierowcy mogą spodziewać się poprawy warunków na ul. Polnej? – W tej chwili są takie warunki pogodowe, że nie da się tego dobrze naprawić. Wysypanie tłucznia przy tak ruchliwej drodze niewiele da, bo zaraz zrobią się takie same doły jak były. Trzeba po prostu do wiosny to przeżyć – mówi Andrzej Koszutski, który dodaje, że załatanie tego odcinka drogi może kosztować około 20 tys. zł. Włodarz zapewnia, że w budżecie gminy znajdują się środki na ten cel. Wójt planuje jednak porozmawiać o kosztach remontu drogi z PKP PLK S.A., które realizują modernizację kolei.

Reklama

– Myślę, że będziemy negocjowali z kolejarzami, ponieważ to przez nich to wszystko się dzieje. Oni są sprawcą tej awarii. Mamy podpisaną umowę z koleją, że po zakończeniu ich prac oni doprowadzą tę drogę do stanu pierwotnego. Wcześniej była robiona inwentaryzacja. Wszystko to jest sfilmowane przed puszczeniem ruchu – podkreśla Andrzej Koszutski. Wójt gminy zaznacza jednak, że umowa zobowiązuje kolej do wyremontowania drogi za około rok. Tak długi okres byłby jednak wystawieniem cierpliwości kierowców na zbyt dużą próbę. Remont odbędzie się wiosną, gdy tylko pozwolą na to warunki pogodowe.

 

Reklama

ur

Fot. i video: YouTube/aro aro

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    popo - niezalogowany 2018-02-06 14:08:12

    A temu koleżce co to nagrał to powinno się dowód rejestracyjny zabrać z taka pękniętą szybą to przeglądu nie powinno auto przejść. O drogę się piekli a swoich grzeszków nie widzi jakie to polskie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-02-06 14:21:28

    Kierowca niech sobie wymieni szybe przednia bo stwarza zagrozenie na drodze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    samogon - niezalogowany 2018-02-06 14:34:46

    Panie popo, czy Pan pracuje w gminie, że tak głośno krzyczysz?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości