Mówi się, że gdy ptak pozostawi na nas swoją „pamiątkę”, zwiastuje to nagły przypływ szczęścia. Jeśli wierzyć temu ludowemu przesądowi, skwer w centrum stał się najbardziej fortunnym miejscem w mieście. Problem w tym, że mieszkańcy zamiast radości czują obrzydzenie, a urzędnicy rozkładają ręce.
Czytelnik Paweł zgłosił do naszej redakcji problem dotyczący centrum miasta Garwolina, a dokładnie Skweru Solidarności.
– Na jego terenie przebywa bardzo duża liczba wron, przez co ławki oraz chodniki są masowo zabrudzone ich odchodami. Korzystanie ze skweru jest obecnie bardzo utrudnione i nieprzyjemne dla mieszkańców – napisał mężczyzna, prosząc naszą redakcję o zainteresowanie się sprawą i podjęcie działań, które poprawią porządek i komfort korzystania z tego miejsca.
Czy urząd miasta - w majestacie prawa - także tego "ptasiego" - może coś zrobić z głównymi sprawcami takiego stanu rzeczy?
– W zasadzie nie – odpowiada krótko Krzysztof Kędziorek, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w garwolińskim urzędzie miasta. – Występowaliśmy już do RDOŚu (Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska - przyp. Red.) o umożliwienie zdjęcia gniazd. Dostaliśmy odpowiedź odmowną – zaznacza urzędnik. Dodaje, że w ubiegłym roku miasto nie otrzymało także zgody na przycinanie koron drzew. Pozostaje usuwanie ptasich odchodów.
Krzysztof Kędziorek tłumaczy, że w okresie wiosennym, letnim i jesiennym - wtedy, kiedy warunki atmosferyczne pozwalają, ławki są myte przez pracowników gospodarczych urzędu na bieżąco i dzieje się to co 3-4 dni.
Urzędnik wyjaśnia, że obecnie, gdy temperatury są ujemne, jest najtrudniejszy moment. Ptaki załatwiają swoje potrzeby bez względu na pogodę, a czyszczenie ławek w okresie zimowym jest trudne, mało skuteczne i bardzo ryzykowne.
– Jeżeli będziemy je myli wodą, a niestety innymi środkami tego zrobić nie możemy, to ta woda będzie przymarzała. Nie możemy lać tam wody, bo efekt będzie niewielki, a skutki mogą być tragiczne. Ktoś może nawet poślizgnąć się na zamarzniętej wodzie na chodniku przy ławce – argumentuje kierownik wydziału.
Krzysztof Kędziorek przyznaje, że istnieje sposób na rozwiązanie tego problemu, podpowiadany przez RDOŚ. To zawieszenie w parku tak zwanych żagli, czyli płacht materiału między drzewami, nad alejkami.
– Nie wyobrażam sobie, żeby na takiej przestrzeni jak park miejski rozwiesić żagle – przyznaje urzędnik i dodaje, że w zasadzie wszystkie ławki są "zagrożone". Te znajdujące się przy fontannie, gdzie jest mniej drzew i więcej otwartej przestrzeni są najczystsze. Niestety, stan ławek w części parku od ulicy Kościuszki, przy postoju taxi, jest tragiczny.
– Tam są najstarsze drzewa i tam najwięcej ptaków przesiaduje, zwłaszcza wieczorami. W ciągu dnia ich nie ma. Jest pusto, spokojnie, natomiast wieczorami tam się zlatują. Płoszyć ich nie możemy – zaznacza nasz rozmówca.
Ptaki mają swoje prawa, a ze względów atmosferycznych czyszczenie ławek odpada.
– Te ławki są zawsze zabrudzone i my zawsze je czyścimy. Gdy temperatury będą na plusie, znowu je umyjemy. To efekt na 3-4 dni. Po 4 dniach będą wyglądały tak samo i znowu je umyjemy. I będzie się to powtarzało. To jest cykl – tłumaczy K. Kędziorek. Przyznaje, że gdy nie było mrozów, nie było tego tak bardzo widać, bo ławki były na bieżąco czyszczone.
Ostatni raz były myte w okolicy wigilii miejskiej na skwerku. Wtedy było jeszcze na plusie.
– Garwolin od dawien dawna miał skupiska ptaków: Park Piłsudskiego, 550-lecia, przy górce, Park Solidarności. Tam zawsze mieliśmy wrony, kawki, gawrony i jeszcze inne gatunki ptaków, które utrudniały takie normalne funkcjonowanie – przyznaje kierownik Kędziorek.
Na przytoczone powiedzenie o tym, że ptasie odchody przynoszą szczęście, urzędnik reaguje śmiechem. – Nie chciałbym takiego szczęścia – zapewnia.
Mimo wszystko, jeśli wierzyć ludowym przesądom, "zbombardowany" ptasimi odchodami Skwer Solidarności stał się właśnie najszczęśliwszym miejscem w mieście...

zdj. Czytelnik Paweł, ur
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie