Reklama

Stracił 49 tys. zł przez fałszywego pracownika banku. Podejrzany zatrzymany w Tychach

45-letni mieszkaniec gminy Łaskarzew uwierzył kobiecie podającej się przez telefon za pracownika banku. Wypłacił 49 tys. zł i przekazał gotówkę wskazanemu „kurierowi”. Garwolińscy kryminalni zatrzymali w Tychach 29-latka podejrzanego o udział w oszustwie. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Do oszustwa doszło 11 sierpnia. Z 45-letnim mieszkańcem gminy Łaskarzew skontaktowała się telefonicznie kobieta, która przedstawiła się jako pracownik banku. Poinformowała go, że z jego rachunku miały zostać skradzione pieniądze.

Rozmówczyni przekonała mężczyznę, że aby ochronić pozostałe oszczędności, powinien wypłacić je z bankomatu. Następnie gotówkę miał przekazać „kurierowi”, który rzekomo miał zabezpieczyć ją na nowo utworzonym koncie.

45-latek postępował zgodnie z instrukcjami. Wypłacił 49 tys. zł, a następnie przekazał pieniądze wskazanej osobie. Kiedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, zawiadomił policję.

Reklama

Kryminalni pojechali po podejrzanego do Tychów

Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Na podstawie zgromadzonego materiału ustalili jedną z osób podejrzewanych o udział w oszustwie.

29-letniego mężczyznę zatrzymali na terenie Tychów w województwie śląskim. Podczas czynności policjanci znaleźli przy nim również narkotyki i zabezpieczyli kilka telefonów komórkowych.

Mężczyzna usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Na wniosek garwolińskiej policji i Prokuratury Rejonowej w Garwolinie sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Reklama

Za oszustwo grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Policja informuje, że sprawa jest rozwojowa, co oznacza, że postępowanie nie zostało zakończone.

Telefon z banku? Nie przekazuj pieniędzy „kurierowi”

Ten przypadek pokazuje mechanizm stosowany przez oszustów: najpierw wywołują strach informacją o rzekomym zagrożeniu pieniędzy na koncie, a następnie nakłaniają ofiarę do szybkiego działania. Pracownik banku nie powinien żądać wypłacenia oszczędności i przekazania ich obcej osobie w celu „zabezpieczenia”.

W razie podejrzanego telefonu najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z jego oficjalnego numeru.

Reklama

fot. KPP Garwolin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KPP Garwolin
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości