Tegoroczne święta Bożego Narodzenia, które dla większości były czasem radości, dla 30-letniego Jakuba Wasilewskiego z Rębkowa stały się początkiem życiowego dramatu. W wigilijny poranek pożar doszczętnie strawił jego dom rodzinny, pozostawiając go bez dachu nad głową i środków do życia. Lokalna społeczność nie pozostała jednak obojętna na tę ogromną tragedię. O pomocy dla pana Jakuba mówią wójt Marcin Kołodziejczyk, radny Waldemar Krupa i sołtys Sebastian Ostrowski.
Wigilia, 24 grudnia 2025 roku, godzina 6:00 rano – to moment, w którym życie pana Jakuba i jego narzeczonej zmieniło się na zawsze. Przyczyną pożaru budynku przy ulicy Starowiejskiej była najprawdopodobniej zapalona belka przy przewodzie kominowym.
– Obudził nas gęsty dym i narastająca temperatura. Natychmiast kazałem narzeczonej uciekać z budynku, a sam próbowałem ratować cokolwiek się dało – opowiada mężczyzna.
Niestety, ogień rozprzestrzenił się tak błyskawicznie, że mimo prób ratowania mienia, niemal cały dorobek życia spłonął. – Najważniejsze jednak, że zarówno ja, jak i moja narzeczona wyszliśmy z tego cali i zdrowi – wyznaje 30-latek.
Zdj. W pożarze spłonęło niemal wszystko. (Fot. Pomagam.pl)
Młody mężczyzna pracuje w różnych zawodach od 18. roku życia i zawsze starał się radzić sobie sam. Ten pożar to kolejny cios od losu w ostatnim czasie. Pan Jakub niedawno stracił mamę, a jego tata walczy obecnie z zaawansowaną chorobą nowotworową w szpitalu i wymaga stałej opieki. Niestety, dom nie był ubezpieczony, a ze względu na ogrom zniszczeń budynek musi zostać całkowicie rozebrany. Ogień pochłonął ubrania, sprzęt RTV i przedmioty codziennego użytku; udało się ocalić jedynie część dokumentów. – Pozostała mi jedynie starsza siostra, a ja sam mieszkam tymczasowo u rodziców mojej narzeczonej – wyznaje mieszkaniec gminy Garwolin.
Koledzy i koleżanki z pracy, mieszkańcy oraz parafianie nie pozostają obojętni na ogromną tragedię pana Jakuba!
W pomoc zaangażowały się sołectwa Rębków i Ewelin, parafia Matki Boskiej Częstochowskiej oraz lokalne organizacje. W dniach 10 i 11 stycznia na terenie Rębkowa i Ewelina zostanie przeprowadzona szeroko zakrojona akcja charytatywna.
Wyznaczone osoby z identyfikatorami odwiedzą mieszkańców na każdej z ulic, by zbierać fundusze na odbudowę domu. Nad koordynacją działań czuwają radny Waldemar Krupa, sołtys Sebastian Ostrowski, Rada Sołecka, OSP oraz KGW w Rębkowie.
– Jesteśmy w tym dobrym położeniu, że wybraliśmy ludzi chętnych z danych ulic i na swojej ulicy będą chodzić, czyli się znają, ale w razie czego, każdy będzie miał identyfikator z pieczątką sołtysa – zaznacza Waldemar Krupa. W rozmowie z nami radny przyznaje, że kilka lat temu mieszkańcy prowadzili podobną akcję dla pogorzelców, więc serca mają otwarte na pomaganie. 
Zdj. Waldemar Krupa podkreśla, że mieszkańcy ochoczo zaangażowali się w pomoc. (Zdj. arch. pryw.)
Nasz rozmówca, będąc w szpitalu, akurat spotkał pana Jakuba. – Śmiga i do pracy, i do szpitala do taty. To bardzo gorący, trudny czas dla niego – przyznaje radny Krupa.
– Ludzie chcą pomagać, tym bardziej, że to jest mieszkaniec naszej miejscowości od urodzenia. Kilka lat temu stracił mamę, teraz jego tata jest w ciężkim stanie w szpitalu. Ma trudną sytuację. W tym roku miał brać ślub i prawdopodobnie go nie weźmie, bo sytuacja jest, jaka jest i nie wiadomo jak się dalej potoczy – zaznacza sołtys Sebastian Ostrowski.

Zdj. – Ludzie chcą pomagać, tym bardziej, że to jest mieszkaniec naszej miejscowości od urodzenia - zaznacza sołtys Ostrowski. (Fot. Gmina Garwolin)
– Mieszkańcy ruszyli z pomocą. Wielu chciało iść już i pomóc po prostu przy rozbiórce, posprzątać i ewentualnie przy budowie wspomóc. Chęć pomagania jest bardzo duża! Nikt się nie odwrócił. Każdy chce pomagać na miarę swoich możliwości, nie ważne czy młody czy starszy. Wszyscy są życzliwi – zapewnia sołtys Ostrowski.
Pomoc - w tym finansową - zapowiada także Urząd Gminy w Garwolinie oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej.
Zadeklarowaliśmy również pomoc w formie sprzątania zgliszczy po pożarze, przekierowanie pracowników odrabiających prace społeczne, podstawienie kontenerów - w razie potrzeby pomożemy - obiecuje wójt Marcin Kołodziejczyk.

Zdj. Wójt Kołodziejczyk deklaruje pomoc ze strony gminy (Fot. UG Garwolin)
Włodarz gminy podkreśla, że takie inicjatywy są bardzo istotne, szczególnie, że cały majątek Jakuba Wasilewskiego pozostał w domu i spłonęło wszystko. – Takie wsparcie mieszkańców, sąsiadów jest bardzo mobilizujące i zachęcam wszystkich do takiego wsparcia. Mam nadzieję, że pan Kuba odbuduje dom i będzie mógł założyć rodzinę, bo wiem, że ma to w planach. Miał w kwietniu się żenić, ale niestety - z przyczyn i tej tragedii i stanu zdrowia taty - niestety chyba te plany przełoży – mówi Marcin Kołodziejczyk. Wójt zachęca wszystkich do wsparcia - materialnego, rzeczowego czy też pomocy przy uprzątnięciu pogorzeliska.
Akcja ma też słodki akcent! W najbliższą niedzielę, po mszach świętych o godzinie 8:00, 10:00, 11:30 i 13:00, przed kościołem parafialnym pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie odbędzie się kiermasz ciast zorganizowany przez Koło Gospodyń Wiejskich w Rębkowie. To doskonała okazja, by nabyć domowe wypieki i jednocześnie wesprzeć Jakuba – całkowity dochód z tej inicjatywy trafi do poszkodowanego.

Zdj. Już w niedzielę, 11 stycznia, przy tym kościele odbędzie się charytatywny kiermasz ciast. (arch. eGarwolin)
Oprócz zbiórek terenowych, wsparcie płynie również z Internetu.
Zbiórka online: Na portalu Pomagam.pl koledzy i koleżanki z pracy pana Jakuba pomogli uruchomić oficjalną zrzutkę (LINK), gdzie 100% wpłat zostanie przeznaczone na zakup materiałów budowlanych i prac związanych z odbudową domu.
Kontakt bezpośredni: Osoby chcące zaoferować dodatkową pomoc mogą kontaktować się z radnym (Waldemar Krupa) lub sołtysem Rębkowa (Sebastian Ostrowski).
Fala pomocy i ludzkiej życzliwości przywraca panu Jakubowi nadzieję na lepsze jutro i odbudowanie domu. – Czuję się coraz lepiej, wszystko powoli się układa. Coraz więcej ludzi oferuje swoją pomoc. To bardzo mnie buduje psychicznie – wyznaje młody mężczyzna.
– Jestem bardzo wdzięczny naszemu sołectwu oraz przyjaciołom za wspaniałe pomysły za organizację zbiórek i kiermaszu ciast. Serce rośnie z myślą, jacy wspaniali ludzie mieszkają w Rębkowie. Ale nie mógł bym nie wspomnieć o kolegach i koleżankach z firmy Bruggen, w której pracuje. To oni pomogli założyć zbiórkę na pomagam.pl i wspierają na co dzień. Każda pomoc, każda złotówka i słowa wsparcia wiele dla mnie znaczą – zapewnia z wdzięcznością Jakub Wasilewski.

Zdj. Pan Jakub z narzeczoną zdołali uciec z płonącego domu. (fot. Pomagam.pl)
Parafia oraz organizatorzy apelują do wszystkich ludzi dobrej woli o dołączenie do akcji, podkreślając, że każda złotówka jest wyrazem solidarności i chrześcijańskiej miłości bliźniego w tym wyjątkowo trudnym czasie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie